Kolekcja Love Letters
- leitmotifeditions

- 5 gru 2024
- 2 minut(y) czytania
Zaktualizowano: 30 lis 2025
Kolekcja Love Letters to opowieść o ponadczasowym pięknie więzi wyrażonym w abstrakcyjnych kompozycjach. Inspirowana listami—chwilami uchwyconymi w słowach, które przekraczają czas, by łączyć emocje i ludzkie losy—kolekcja oddaje istotę miłości i relacji poprzez język abstrakcji.
Czym są listy?
Listy to coś więcej niż słowa—są momentami, emocjami i fragmentami życia uchwyconymi i zachowanymi na zawsze. Niosą w sobie miłość, tęsknotę, radość i stratę, przekraczając czas i przestrzeń, by połączyć nas z istotą drugiego człowieka. To właśnie ta idea stała się sercem Love Letters, kolekcji abstrakcyjnych prac inspirowanych głęboko osobistą i literacką podróżą.
Wszystko zaczęło się od książki
Kroją mi się piękne sprawy, korespondencja Aliny Szapocznikow i Ryszarda Stanisławskiego w opracowaniu Agaty Jakubowskiej, miała dla mnie znaczenie tym bardziej wyjątkowe, że był to jeden z pierwszych tytułów w języku polskim, po który sięgnęłam po długiej nieobecności w kraju. Świat wokół mnie nasycony był pełnią późnego lata, co współgrało z początkiem ich korespondencji w sierpniu 1948 roku.
Kilka miesięcy później, w refleksyjnej ciszy początku grudnia, trafiły do mnie Listy —wymiana między Rainerem Marią Rilkem, Mariną Cwietajewą i Borysem Pasternakiem—zapis ich intensywnego poetyckiego dialogu z 1926 roku.
Kolejny rok przyniósł jeszcze jedną znaczącą lekturę: Pisanie jest tylko dodatkiem, zbiór listów wymienianych przez Porębskich i Różewiczów przez ponad pół wieku, zaczynający się listem datowanym na 11 lipca 1946 roku. W tamtym czasie moja lektura zbiegła się z nadejściem lata.
W trakcie tego „okresu czytania listów” zaczęły powstawać pierwsze prace Love Letters. Z początku luźne, abstrakcyjne kompozycje—jak wizualny dziennik ulotnych emocji—z czasem ewoluowały w bardziej warstwowe prace, skrywające to, co żywe, przemilczane i nierozwiązane. Każda praca stała się osobistą refleksją, jednocześnie niosąc uniwersalne przesłanie.
Język abstrakcji
Tam, gdzie listy posługują się słowami, Love Letters przemawia kolorami, formami i teksturami. Czerwienie pulsują jak bicie serca, błękity szepczą o cichej refleksji, a przecinające się kształty i enigmatyczne znaki sugerują połączenia, które nie zawsze są od razu widoczne.
Podzielona kompozycja serii Love Letters przywodzi na myśl złożoną lub otwartą kartkę—podobną do tych, które jeszcze niedawno przesyłaliśmy sobie w geście pamięci i serdeczności. Jednolite, jednobarwne połowy intrygują, kierując uwagę na dynamiczne, abstrakcyjne obrazy drugiej części kadru. Ta gra między tym, co ukryte, a tym, co odkryte, odzwierciedla gest wysyłania i odbierania, zaprasza widza do dialogu i odnalezienia własnych znaczeń w obrazie, łącząc intymność z uniwersalnością poprzez subtelną wymianę emocji i sensu.
Abstrakcja, podobnie jak korespondencja, tworzy przestrzeń dla wyobraźni. Nie narzuca znaczenia, lecz zaprasza do odkrywania. Każdy ruch pędzla, każda warstwa staje się nicią w większej tkaninie myśli i uczuć.
Celebracja więzi
Kolekcja Love Letters to przede wszystkim celebracja relacji międzyludzkich. Podkreśla piękno gestu skierowanego do drugiej osoby—listem, obrazem czy wspólnie doświadczonym momentem zrozumienia. Przypomina nam, że miłość, w każdej swojej formie, jest zarówno głęboko osobista, jak i uniwersalnie ludzka. Lektura wspomnianej korespondencji wielokrotnie skłaniała mnie do refleksji nad pięknem otwartości, siłą wspólnego doświadczenia i ponadczasowym rytmem miłości. Mam wrażenie, że nasze wizualne listy niosą w sobie wszystkie te aspekty.
Su Ai x Leitmotif Editions








Komentarze